Wystąpił błąd w tym gadżecie.

niedziela, 16 grudnia 2012

xx amor

Tak jak obiecałam! Zdjęcia zrobiliśmy dzisiaj i uwierzcie mi, że od 11 rano czekałam aż przestanie padać! No przecież dla Was wszystko :D Po pierwsze, mam przyjemność pokazania Wam mojej nowej fryzury (którą na potrzeby zdjęć układałam całe 5 MINUT :D) W końcu mogę pochwalić się moim wyczekiwanym blondem <333 ale dojście do takiego koloru nie obyło się bez płaczów podczas okresu 'przejściowego';o. No ale, że sam blond mi nie wystarczył, postanowiłam zaufać fryzjerce i pokusić się o nowy trend, który wypróbowało już większość gwiazd i gwiazdeczek. Włosy przy skórze nie są stricte jasne, a ciemniejsze, co skutecznie eliminuje efekt 'świńskiego blondu' (hihi) po farbowaniu odrostu. No i oczywiście przywodzi na myśl trend z 'zaplanowanym odrostem' lub też 'odrostem kontrolowanym'. Taka moda doczekała się już wielu fanek, które sama wypatrzyłam. Nawet dzisiaj oglądając DDTVN, Magda Mołek, dziennikarka, którą uwielbiam, postawiła na podobną fryzurę. Zakochałam się oczywiście w tych włosach od pierwszego spojrzenia w lustro, szczególnie, że poprzednie pasemka nie przypadły mi do gustu. A ja kocham każdą zmianę, więc tym bardziej jestem zadowolona.

Dzisiejsza stylizacja łączy wiele trendów. Przede wszystkim, w tym sezonie obserwujemy powrót- tak bardzo znienawidzonego przez lata 90te- skaju. Podróbkę skóry uważano bowiem za najgorszą profanację, a przecież nawet każdy broke rockman musiał mieć SKÓRZANĄ ramoneskę. Jednak w tym sezonie skaj przechodzi reaktywację i na przekór- jest uwielbiany, a nie wyśmiewany. Tak więc i ja mam przyjemność pokazania Wam ciepłej puchówy i getrów ze skajowymi kolanami ! 

Kolejny wiodący nurt to oczywiście ćwieki, z którymi romans mam od początku jesieni. W złote studdy mam już prawię każdą część garderoby, ale staram się nie przegiąć i stawiam sobie granice, unikając (mam nadzieję!) efektu choinki (chociaż w tym świątecznym okresie... czemu nie :d?). Możecie więc zapoznać się z wielką torbą, bikerboot'ami, kołnierzykiem (<3) i rękawiczkami, które już chyba gdzieś się pojawiły.
No i coś co najbardziej rzuca się w oczy- szałoowa bluza z koronkową czachą. Ozdoby na niej są tak delikatne, że praktycznie pasują do wszystkiego. Gotyk, przepuszczony przez modowy magiel, odrodził się na 'streetach' i szybciutko został zauważony przez high fashion. A jak salony to i oczywiście sieciówki, więc oto jestem.

xxx kof.


jacket- stradivarius
jumper- present
bag, collar, gloves, shoes- @
watch- clarie's
leggs- kappahl





























wtorek, 11 grudnia 2012

home living

Hejka! Mam nadzieję, że zauważyliście już wieeeelką zmianę na blogu! Zmieniłam prawie wszystko, a głównym celem była większa przejrzystość. Niedawno zaczęliście skarżyć się na zbyt pstrokaty wygląd strony, więc na Wasze życzenie jest coś innego;) Pracowałam nad banem chyba godzinę (w tym jeden incydent, kiedy cała praca mi się skasowała :D) i jestem z niego bardzo zadowolona. Co prawda trochę przywiązałam się do poprzedniego kolażu, ale taka tapeta na komputerze całkowicie mi to wynagradza! Nie wiem czy zauważyliście czy nie, ale rozjaśniłam włosy! Ale jestem świadoma, że mało na tych zdjęciach widać (szczególnie, że światło jest specyficzne), więc niedługo zrobię Wam nowe. Niestety mam teraz mały problem z rozplanowaniem czasu, ponieważ kiedy wracam ze szkoły jest już ciemno i na dworze nie da się robić zdjęć. Pozostaje mi czekać na weekend! 

Dzisiejszy post jest totalnie niestandardowy. Nie zależało mi na outficie, ponieważ chciałam pokazać Wam moje 'home living' ;) Wczoraj odkurzyłam  świąteczne ozdoby i przystroiłam pokój według nowych pomysłów. Głównym punktem pokoju jest oczywiście łóżko, które kocham miłością platoniczną. Ma dosłownie wszystko co zawsze chciałam przy nim mieć- mały kawowy stolik, baldachim i mnóstwo pstrokatych poduszek! W ten sposób pokój staje się duuużo bardziej przytulny;) No, ale żeby Was nie zwieźć- nie spędzam całych popołudni na czytaniu gazet i piciu kawy (A CHCIAŁABYM!). Do domu zawsze wybieram strój jak najbardziej wygodny- bez zbędnych, wiszących ozdób i -kolokwialnie zwanych- dupereli. Mile widziane są więc legginsy, dresy, kolorowe T-shirty i warmersy. Mam też świra na punkcie ozdób dla bachorków, co mój chłopak od zawsze nazywa dziecinadą. Ale jakoś nie mogę przejść obojętnie obok spinek albo skarpetek z komiksowymi czy bajkowymi motywami. Mam nadzieję, że takie odstępstwo od standardowych postów Wam się podoba. buziaaaaaaak !!!

t-shirt- benetton
pants/trousers- bershka
warmers- calzedonia
slippers- present


ps: chciałabym też złożyć najpiękniejsze życzenia Kasi, która dzisiaj obchodzi swoje b'day ! kiss! 























pibip! pod lupę poszedł też mój wieszak i zamienił się w wieszak z asortymentem na święta :D



LOOKBOOK

<!--BEGIN LOOKS WIDGET--><script src="http://ajax.googleapis.com/ajax/libs/jquery/1.4.2/jquery.min.js" type="text/javascript"></script><script src="http://lookbook.nu/widget/looks.js?id=1156455&thumbs=1&source=my_looks&gender=both&align=center&r=1315238541&hash=d4d5a77c6fcee4c77b9ec86182eec72a"></script><div id="lb_looks_widget_1315238541"></div><!--END LOOKS WIDGET-->